Google Ads
Najczęściej problemem jest zła intencja słów kluczowych.
Kampania generuje ruch, ale użytkownicy nie są gotowi na kontakt. Drugi powód to brak dopasowania reklamy i landing page.
W B2B liczy się precyzja, nie wolumen.
Bo kliknięcie nie oznacza zainteresowania ofertą.
Użytkownik może być na etapie researchu albo trafił przez zbyt ogólne słowo kluczowe. Często problemem jest też landing, który nie odpowiada na potrzebę.
Ruch bez intencji nie konwertuje.
Te, które wskazują na realną potrzebę, nie ciekawość.
Frazy związane z rozwiązaniem problemu działają lepiej niż ogólne zapytania. Im bliżej decyzji zakupowej, tym wyższa jakość ruchu.
Mniej słów, ale lepiej dopasowanych.
Tylko przy pełnym trackingu i kontroli jakości leadów.
Broad może zwiększyć zasięg, ale łatwo generuje nieprecyzyjny ruch. Bez danych z CRM trudno go dobrze optymalizować.
Na start lepiej mieć większą kontrolę.
Poprzez poprawę jakości kampanii, nie tylko stawek.
Lepsze dopasowanie reklamy do zapytania i landing page zwiększa wynik jakości, co obniża koszt kliknięcia. Sama zmiana stawek ma ograniczony wpływ.
System nagradza trafność.
Na początku trafiasz do najbardziej dopasowanych użytkowników.
Z czasem trzeba rozszerzać grupy, testować nowe frazy i komunikaty. Bez optymalizacji wyniki spadają.
To naturalny cykl kampanii.
Pierwsze dane pojawiają się szybko, ale sensowne wnioski wymagają czasu.
Zwykle potrzeba kilku tygodni, żeby zebrać dane i zoptymalizować kampanie. W B2B pełna ocena trwa dłużej, bo cykl sprzedaży jest dłuższy.
Szybkie wnioski często są błędne.
Tak, ale z ograniczoną skalą.
To ruch o wysokiej intencji, ale często drogi i trudniejszy w konwersji. Użytkownik już zna inne rozwiązanie, więc trzeba mieć mocny powód zmiany.
Dobrze działa jako uzupełnienie, nie główny kanał.
Skupić się na precyzyjnych frazach i dopasowaniu do lejka.
Oddzielić kampanie według intencji i tematów, dopasować landing page i mierzyć jakość leadów. Kluczowe jest połączenie z CRM.
Struktura ma większe znaczenie niż budżet.
Najczęściej przez zbyt szerokie targetowanie.
Ogólne słowa kluczowe, brak wykluczeń i brak kontroli nad zapytaniami powodują, że reklamy trafiają do niewłaściwych osób.
Bez kontroli intencji budżet znika szybko.